Odkupimy Wasze Bilety

TYLKO TAM NIE JEDŹCIE

Premiera książki pierwszy kwartał 2022

Książka

Ponad 350 stron 60 kolorowych fotografi na wysokiej jakości papierze

5 miesięcy podróży

Historie, anegdoty oraz wrażenia z pięciu miesięcy podróży z plecakami po Azji. Indie, Nepal, Chiny oraz Wietnam.

Wydanie

Planujemy wydanie w pierwszym kwartale 2022 roku.

Odkupimy Wasze Bilety

TYLKO TAM NIE JEDŹCIE

Kilkanaście lat temu radośnie oznajmiliśmy rodzinie, że kupiliśmy bilety do Meksyku i wrócimy jak zima zbliży się ku końcowi. Pierwsza reakcja? Wybuchu euforii nie zaobserwowaliśmy. Jednak padło istotne pytanie połączone z propozycją: „ Ale dlaczego? Czy da się odwołać? Jak nie można, to je od was odkupimy. Tylko tam nie jedźcie”. Jasne, że pojechaliśmy. Przy kolejnych wyjazdach próby odwiedzenia nas od pomysłu zaczęły tracić na sile, a ilość wzrastała.

Jeździmy we dwójkę od początku czasów studenckich. Przejechaliśmy ponad sześćdziesiąt krajów przez dwadzieścia lat. Zawsze sami, na własną rękę, bez biur podróży. Na luzie, ale z długą, opracowaną starannie listą miejsc do odwiedzenia. Przez lata prowadziliśmy blogi, pokazy zdjęć, oraz braliśmy udział w audycjach radiowych opowiadając o odwiedzonych miejscach. Coraz częściej padało pytanie o książkę. Pomysł kiełkował przez dłuższy czas. Mieliśmy notatki, gigabajty zdjęć, oraz mnóstwo historii do opowiedzenia. No i się zdecydowaliśmy. Zaczynamy od dość popularnego kierunku jakim jest Azja, mając nadzieję że zachęcimy niezdecydowanych do wyjazdów. W pierwszej części „Odkupimy Wasze Bilety” chcemy się z Wami podzielić naszymi (bardzo subiektywnymi) wrażeniami i anegdotami z wyjazdów do Indii, Nepalu, Chin oraz Wietnamu.

O nas

Dentystka. Poza podróżami moją pasją jest jazda na rolkach po schodach oraz skateparkach, czyli idealne hobby dla osoby potrzebującej niepołamanych nadgarstków do pracy. Opracowuję trasy wszystkich wyjazdów, oraz dbam o porządek w logistyce. Wprowadzam spokój podczas negocjacji, gdy Rafałowi zaczyna brakować cierpliwości.

Bożena
wyślij wiadomość do Bożeny

Informatyk. Gdy wychodzę z ukrytych pod ziemią serwerowni, podróżuję i gram w tenisa (jeżeli kochane dzieci pozwolą). Publikowałem artykuły oraz fotorelacje z wyjazdów w „Poznaj Świat”, brałem udział w audycjach radiowych, oraz prowadziłem pokazy zdjęć z odwiedzonych regionów. Pracowałem na projektach między innymi w Arabii Saudyjskiej, Ghanie, Jordanii, Rwandzie oraz Brazylii.

Rafał
wyślij wiadomość do Rafała

Nasza starsza córka, która wzięła udział w podróży po Wietnamie. Dzielnie zniosła kilkusetkilometrowy przejazd na skuterze, którego znaczną część przespała siedząc między nami.

Pierwszą dalszy wyjazd zaliczyła na Dominikanę, gdzie okazało się, że panicznie boi się pięknego, złotego piasku. Czas skutecznie wykorzystała na naukę chodzenia. Po powrocie zakochała się w pobytach na plaży.
Dominika
Świątynie w Madurai, Indie
Pokhara, Nepal
Pola ryżowe w pobliżu miasta Sapa, Wietnam
Gwalior, Indie
Wielki Mur w Mutianyu, Chiny
Pływający targ w Delcie Mekongu, Wietnam
Dziewczynka pracująca na budowie, Indie
Mauzoleum Humajuna, Delhi, Indie

Aktualności

Prace nad książką trwają od wielu miesięcy, ale fragmenty powstały już parę lat temu. Obecnie przekroczyliśmy punkt w którym widać finalną wersję. Dlatego też zdecydowaliśmy się pochwalić wstępną wersją okładki i oficjalnie ogłosić, że książka powstanie.

[UPDATE 25-11-2021] Zakończyliśmy pisanie o Nepalu. Gotowe są trzy z czterech części. Dotychczas napisany tekst już po profesjonalnej korekcie. Na podstawie draftu pracujemy nad ostatnim kierunkiem czyli Wietnamem.
W zależności od możliwości wyjazdów na początku roku, książka powinna trafić do sprzedaży w lutym lub w marcu 2022.

[UPDATE 19-09-2021] Jaki jest obecnie status? Wszystkie rozdziały są napisane i wprowadzamy gruntowne zmiany, oraz nanosimy poprawki. Przygotowaliśmy zdjęcia do każdego rozdziału. Część o Chinach jest przygotowana w docelowym układzie graficznym razem z rozrysowanymi mapami. Chiny oraz Indie zostały wysłane do korekty. Nepal jest w fazie nanoszenia poprawek i do końca września planujemy go zamknąć. Wietnam jest napisany „w drafcie”.